PLENER ŚLUBNY O WSCHODZIE SŁOŃCA

Najwięcej sesji poślubnych realizujemy o zachodzie słońca. Jednak, gdy nasz pomysł na sesję o wschodzie spodobał się Ewelinie i Tomkowi, wiedzieliśmy, że nie możemy tego odpuścić! Marzyliśmy o lekkiej mgle, jednak gdy zajechaliśmy o 4 na miejsce okazało się, że lekka mgła okazała się mgłą, w której widoczność spadła praktycznie do 1m. Wyprawa na umówioną górkę okazała się prawdziwym wyzwaniem i trwała dużo dłużej niż zakładaliśmy. Jednak w efekcie końcowym gdy mgła nieco ustała i opadła, a słońce wymalowało piękne cienie, stała się magia!