Kategorie
SESJA BRZUSZKOWA SESJA CIĄŻOWA SESJA DLA PAR SESJA LIFESTYLE

SESJA BRZUSZKOWA LIFESTYLE

Dla Agaty i Marcina powinnam stworzyć osobną zakładkę na naszej stronie. 😉 To ogromny zaszczyt i szczęście znaleźć takich klientów, którzy z wielką chęcią i  przyjemnością wracają na kolejne sesje.  To potwierdza jak podobały im się zdjęcia oraz ich zadowolenie z naszej współpracy. A podstawą  jej  są relacje międzyludzkie, na które stawiam najbardziej. Jesteśmy różni, naszą naturą jest tworzenie społeczności, łączenie się w grupy o podobnym patrzeniu na świat. Gdy łapie się taki fajny kontakt, to współpraca przeradza się w znajomość, która procentuje większym spokojem, zaufaniem oraz naturalnością na sesji. Myślę, że w tej relacji fotograf-osoba fotografowana kryje się cały sukces sesji.  Gdy połączymy tą relacje z zaangażowaniem pary oraz umiejętnościami fotografa . Wspólny projekt po prostu musi się udać, a sesja stanie się nie tylko piękną wizualną pamiątką, ale przyjemnym i wyjątkowym wydarzeniem dla obu stron.  🙂 

Razem z Agatą i Marcinem zrealizowaliśmy już wiele wspólnych, pięknych sesji, właściwie – każda sesja powstała z innego etapu ich życia. 🙂 Najpiękniej było fotografować ich ślub. O tym wszystkim jeszcze na pewno tu usłyszycie i możecie się spodziewać pięknych zdjęć z ich udziałem!

A tymczasem zapraszam na sesję brzuszkową, która powstała pod koniec 2020 roku. Sesję podzieliliśmy na dwie części: w domu, w klimatycznym oświetleniu, przy obecności ich pierwszego dziecka – cudownej i przeuroczej Vigi , którą już mogliście zauważyć na kilku zdjęciach 😉 , druga część to krótki spacer wokół domu, tak nam na chwilę wyszło pięknie słońce, że szkoda było z niego nie skorzystać. 

Cały klimat sesji powstał na bazie światła. Przebijające się przez chmury, poranne promienie słońca, stworzyły magiczny klimat migoczących perełek na oszronionych gałęziach. Zaś w domu podobny klimat stworzyły światełka choinkowe.  

Jak stworzyć przytulne wnętrze do  sesji ciążowej ?  

Wystarczy wygodny kąt w mieszkaniu, np. kanapa czy łóżko w sypialni, dodać kilka poduszek oraz koc.
Nie trzeba martwić się o metraż mieszkania, niewiele go potrzeba do takiej sesji.

To co najważniejsze, to zawsze wasze uczucia i emocje w kadrze. Na nich niezależnie od miejsca sesji skupiamy się najbardziej.
Cała reszta to piękny dodatek do nich i tematyka danej sesji. 

Kategorie
BLOG FOTOGRAFIA ŚLUBNA SESJA DLA PAR SESJA LIFESTYLE SESJA W GÓRACH ŚLUB BOHO

MOJA LISTA FOTOGRAFICZNYCH MARZEŃ

Mam dla Was dzisiaj wyjątkowy, iście inspiracyjny wpis. Każdy z nas ma marzenia, małe i duże. Są też obawy i ograniczenia, chociaż te drugie podobno są tylko w naszych głowach!  😉 A marzenia się spełnia, bo same się nie spełnią, zatem uznajmy, że chce je dzisiaj Wam zwizualizować przed ich realizacją. 😉

Jako artystyczna dusza marzę o ciągłym rozwoju w fotografii, tworzeniu coraz to ciekawszych (w moim odczuciu estetyki i fotograficznych potrzeb) sesjach zdjęciowych oraz reportażach ślubnych. Pracuje od dekady na ślubach i mimo tego, że to nie łatwy kawałek chleba, powracam do tych samym miejsc na ślubach i weselach, a konkurencja spora, to chcę mi się coraz bardziej, więcej ale przede wszystkim szukam też świeżości i nowości, która będzie moim motorem napędowym. Rozwijam się dzięki zmianom, jakie cały czas zachodzą w branży ślubnej oraz genialnym parom, do których mam ogromne szczęście. Chcę mi się również dlatego, że mam głowę pełną pomysłów do zrealizowania i liczę, że ktoś z Was będzie miał podobne marzenia i razem je spełnimy. 🙂 

Oczywiście każdemu może podobać się co innego.
Mnie zdecydowanie w duszy grają najbardziej sielskie, rustykalne i boho realizację, i te z pasjami w tle. W głowie mam kolory, faktury, naturę i najchętniej bose nogi na trawie. Oczywiście to nie znaczy, że nie doceniam klasyki czy oryginalności, wręcz przeciwnie stawiam je na wysokim piedestale swoich twórczych działań ze względu na wyzwanie jakim są dla mnie. Pracuję w klasyce od wielu lat i za każdym razem stawiam sobie za cel, by pokazać ją z jak najbardziej wyjątkowej strony.  To inny charakter uwielbienia, jednak dalej równie twórczy i z tym samym zaangażowaniem w tle.

W tym wpisie znajdziecie zarówno miejsca, do których chciałabym dotrzeć jak i koncepcję sesji. Przez wzgląd na to, że JESZCZE ich nie zrealizowałam, posłużę się kadrami z Internetu ,by zobrazować Wam o co mi chodzi. Na koniec jednak mam bonus! Sesję czy śluby wymarzone i spełnione, które już udało mi się zrealizować. 🙂 Liczę, że ten wpis będzie ewoluował, te marzenia, które teraz są wśród tych do zrealizowania ustąpią miejsca innym koncepcjom, a je znajdziecie pod hasłem zrealizowane. 🙂

MOJA WYMARZONA LISTA REALIZACJI ZDJĘCIOWYCH :

ŚLUB  I WESELE W JURCIE / W STODOLE 
Marzy mi się ślub i wesele w stodole lub jurcie z mnóstwem kwiatów, girlandami świetlnymi, może sianem i najlepiej ze zwierzętami za rogiem. Oczami wyobraźni widzę bawiący się tłum na drewnianym parkiecie w pięknym złotym blasku świateł, toastami przy stolikach i roześmianej rodzinnej atmosferze na hamakach w stylu slow wedding.

Zdjęcia pochodzą z profilu www.instagram.com/slubwjurcie/

Zdjęcia pochodzą z profilu www.instagram.com/owczarniawg/

ŚLUB HUMANISTYCZNY W LESIE 
To wyśnione marzenie. Śniło mi się, że fotografuję bajeczny ślub pośród wysokich drzew, gdzie z ich koron zwisają długie zwiewne materiały oraz girlandy świetlne. Młodzi składają sobie przysięgę na tle majestatycznej drogi pośrodku zielonego lasu na bosaka…

Pinterest – kliknij  po więcej inspiracji  

PRZYSIĘGA (odnowienie przysięgi/listy) NA SZCZYCIE GÓRY  LUB Z GÓRAMI W TLE
To marzenie jest najbardziej osobiste i jeśli ktoś mnie nie ubiegnie to marzę najbardziej by samemu je dla siebie zrealizować, tak na 10 rocznicę ślubu, zatem macie 2 lata jak coś!  😉 Coś pięknego składać sobie tak ważną przysięgę w takim miejscu. To idealny pomysł dla wszystkich miłośników gór, i nie tylko. 😉 Zdradzę Wam, że marzę o tym, odkąd tylko nastała możliwość ślubów plenerowych w Polsce. 

 www.adventureinstead.com/eloping-with-family/

ROMANTYCZNA SESJA PARY  Z KOŃMI
Jeśli znacie nasze portfolio choć trochę to wiecie, że bardzo lubię sesję z pupilami, a i nie stroimy od takich zdjęć w dniu ślubu. Konie to wyjątkowe zwierzęta. Nasza córka bardzo lubi animacje jeździeckie i od zeszłego roku jesteśmy w temacie. Dlatego chętnie stworzyłabym taką zakochaną sesję, najlepiej w stylu boho .
Myślę zarówno o zdjęciach statycznych jak i wtedy gdy para kłusuje na koniach.

www.ashleysmithphotos.com/investment/

SESJA BIWAKOWA

Marzę o prawdziwym biwaku z ogniskiem, gitarą i namiotem lub samochodem z większym bagażnikiem (hatchback) lub typu kamper. A gdyby tak dołożyć do tego piękne widoki w tle, mgłę lub nocną porą rozgwieżdżone niebo ? Pinterest – kliknij po więcej inspiracji

SESJA ROCZNICOWA 50+

Uwielbiam sesje rocznicowe, ale to już może wiecie. 😉 Jeśli nie, to zapraszam Was do ostatniego wpisu , gdzie możecie poczytać dlaczego tak je lubię. Kliknij tutaj. Nie miałam jednak jeszcze przyjemności uchwycenia tak dojrzałej miłości jak 50+ wspólnych lat.  Jeśli znacie takie cudowne małżeństwo lub parę w tak pięknym wieku z ogromnym szacunkiem i wrażliwością stworzę piękną pamiątkę ich miłości. Niech wizualizacją tego jak sobie wyobrażam taką sesję będzie zdjęcie poniżej. (Pod linkiem znajdziecie również więcej kadrów z tej pięknej, pełnej emocji sesji.) Oczywiście wszystko zależy od pary. Jednak chciałabym przede wszystkim skupić się na emocjach, gestach i podkreśleniu z jakim doświadczeniem mamy miejsce i jak wyjątkowa jest miłość w tym wieku.

www.boredpanda.com

PRAWDZIWE ZARĘCZYNY W KADRZE

Tutaj chyba nie trzeba nic pisać. To jest genialny pomysł na wyjątkowe zaręczyny! 😉 Umawiamy się na sesję, a w trakcie, niespodziewanie tworzy się magia, a powietrze jest gęste od emocji. I będziecie mogli się pochwalić niesamowitą pamiątką. 

www.naeyaophotography.com/

 

Mam też kilka podróżniczo sesyjnych  marzeń związanych z takimi miejscami jak Dolomity, Islandia czy Santorini 
Jestem zakochana w faunie i florze  dwóch pierwszych miejsc, lub jak w przypadku Santorini w architekturze i kolorystyce. Ta biel z niebieskim niebem to połączenie niesamowicie inspirujące ! Kiedyś odkryłam reportaż ślubny z Santorini i od tego momentu marzę o wakacjach we dwoje w tym miejscu oraz stworzeniu takiego reportażu ślubnego z tego miejsca. 

zdjęcia w kolejności www.amberspits.com | www.icelandweddingplanner.com | www.santorinivacationphotography.com

A teraz czas na foto marzenia, które już udało mi się zrealizować! 🙂

Kategorie
SESJA DLA PAR SESJA MAŁŻEŃSKA SESJA ROCZNICOWA

ZIMOWA SESJA ROCZNICOWA

Fascynujące jest, jak wiele odcieni potrafi mieć miłość i jak się zmienia wraz z kolejnymi wiosnami na swoim koncie.

Już pisałam Wam o tym jak ekscytująca jest praca z parą, która ma za sobą niemały wspólny bagaż doświadczenia. Taka miłość jest zupełnie inna od tej narzeczeńskiej i daleka od tej między nowożeńcami. Miłość rocznicowa wzbogacona jest o to wszystko co przez te wspólne kolejne wiosny przeszła. Każde upadki, wzloty, rozkwity i przekwit, oraz owoce, które z niej powstają, i które również dostarczają niejednokrotnie piękne i trudne chwile uniesień, to wszystko czym tą miłość przez te wspólne lata się karmi i jak
o nią się dba, procentuje w relacjach na kolejne lata.

Niesamowicie jest móc obserwować ją po 5, 10, 15 latach. Fascynująco jest doświadczać jej oblicze po 20,30 czy 40 latach. Odważnie
i z szacunkiem należy podchodzić do tych z dłuższym stażem. To są królowe i królowie miłości. Taki staż nie utrzymuje się za darmo. To dar jakich w dzisiejszych czasach mało. Wzruszają mnie wiekowe, zmęczone i zapracowane życiem, ale dalej wplecione i spragnione siebie nawzajem ręce. Kocham zarówno te małe jak i te wielkie rocznice. Uwielbiam fotografować pary, ich emocje i gesty. Miłość, która z każdym rokiem dojrzewa wraz z parą…

Poznajcie Sylwię…

… nawiązałyśmy znajomość na Instagramie, natomiast jej męża Michała poznałam tuż przed sesją. Ich przepiękne wnętrze ma miejsce w sieci. Znajdziecie go na @jsdizajn Polecam zajrzeć na ich piękny profil, pełen pasji do urządzania wnętrz i wielu ciekawych inspiracji. Zakochacie się w ich poddaszu! ❤️ Ja ogromnie liczę na ponowne spotkanie, może tym razem w pełnym, rodzinnym składzie, właśnie w ich przepięknych wnętrzach. 😍

Sylwia i Michał to niesamowita para, uwaga! Z 15letnim doświadczeniem w małżeństwie! Tak, to była sesja na 15 rocznicę ślubu! Wow! Jak się zbiera takie liczby, będąc dalej tak pięknym i młodym! Skandal! Oczywiście żartuję i podziwiam. 😉

Ich miłosną historie poznałam na krótko przed sesja, i choć na początku oponowali, twierdząc, że zwłaszcza Michał, nie przepadają za zdjęciami i trzeba im w pełni mówić jak się ustawiać, to jednak szybko złapaliśmy odpowiednie flow do tego stopnia, że po pierwszych kadrach już rozumieliśmy się bez słów, a sesja wyszła nam obłędnie.  Na tyle, że nie mogli się zdecydować tylko na kilka ujęć. Dzięki temu mają przepiękną pamiątkę na lata i to w cudnej oprawie.

Cudownie rozgrzewające herbatki również w tym pomogły 😉 Znaleźliśmy nasz ulubiony górski klimat na Śląsku. 😉 A że i oni podzielali moją miłość do drewna, miejsce zagrało idealnie, stanowiąc piękne tło do tej sesji rocznicowej. Ciepłe ubranie w zimie na sesji to podstawa, ale kocyk lub większy szał to nie tylko piękny dodatek do stroju ale również fajne narzędzie do sesji. Tutaj liczyli się oni, ich radość z przebywania razem, romantyczna i żywa mimo tylu wspólnych lat miłość oraz fakt, że bezkarnie mogli się wzajemnie przytulać i rozgrzewać się nawzajem.

Lubię to! 😉 Miejsce do sesji musiało być wyjątkowe. To, które na początku omijałam z daleka, dzięki matce naturze i wspaniałym śnieżnym jej okolicznościom okazało się idealne! Czasem szukamy daleko, nie zauważając wyjątkowego miejsca, które mamy pod nosem. Swoją drogą zima to przepiękna pora roku na sesję. Zwłaszcza taka śnieżnobiała, ze śniegiem prawie po kolana i mrozem łaskoczącym po nosie. Na szczęście na sam dzień sesji mróz nam nieco odpuścił, dając nam swobodę działania, nawet na chwilę pojawiło się słonko, ale największą magię tworzyły cudownie oprószone śniegiem drzewa. Okazały się też świetnym sposobem na chwilę zabawy i rozluźnienia w kadrach. Przecież, jak w życiu, nie może być cały czas tak romantycznie. 😉

Udało nam się w niespełna 2h spacerze uzyskać ciekawą i urozmaiconą sesję, która będzie ich cieszyć na długie, długie lata. 🙂

Jeśli spodobała Wam się ta sesja i marzycie o podobnej pamiątce z Waszej rocznicy ślubu, lub Wasi rodzice, czy przyjaciele przeżywają równie wyjątkowe święto swojej miłości, koniecznie pokażcie im tą sesję i spotkajmy się przy kawie czy herbacie i umówmy się na wspólne zdjęcia. Milość niezależnie od wieku to zawsze dobry pretekst do zdjęć.  🙂

A jeśli macie ochotę podejrzeć ofertę sesji w stylu lifestyle, czyli naturalnych sesji pełnych emocji, gestów i Waszego temperamentu, to zapraszam do zakładki oferta. A jeśli potrzebujecie więcej informacji na temat tego co to jest i jak się przygotować do sesji lifestyle zapraszam do tego wpisu : Co to jest sesja lifestyle i jak się do niej przygotować?  

Więcej naszych zdjęć znajdziecie w portfolio i w zakładce blog.

A na koniec mały bonus, który pokazuje, że na pogodę nigdy nie mamy wpływu i zawsze potrzeba nam odrobiny szczęścia do zdjęć. 😉 Gdy tylko skończyliśmy ujęcia zaczęło tak sypać, że gdybyśmy zdecydowali się spotkać 2h później, nie mielibyśmy tak fajnych warunków. 😉