Co naprawdę dziś znaczy fotografia ślubna?
„W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie o głębię ostrości” to słowa Petera Adamsa, które Joanna i Rafał Pulakowie wybrali jako sentencję podsumowującą ich patrzenie na fotografię. Czy w świecie social mediów, różnych wyobrażeń i algorytmów, które podsuwają coraz to inne pomysły, można przeżyć ślub i wesele po swojemu? Tak, jak chcą tego młodzi? – Wszyscy mówią o tym, jak to jest pięknie planować ślub, ale nikt nie mówi z czym tak naprawdę mierzą się młode pary w dzisiejszych czasach – w rozmowie z Patrycją Koprzak przyznaje Joanna Pulak, Jaworznianka, fotografka z duetu „Serce w kadrze”.
Integralną częścią artykułu jest nagrana rozmowa.
(…) To tego życzymy wszystkim młodym parom narzeczonym i żeby w tym pośpiechu i pędzie nie zatracali siebie, swoich pasji i tego jak chcą widzieć ten wyjątkowy w życiu moment.
Myślę, że to będzie bardzo mocno owocować. Nie tylko w ich wspomnieniach, ale też we wspomnieniach najbliższych. Wyjątkowe są relacje, emocje, które wspólnie z drugim człowiekiem budują. Ślub to nie jest show, które ma przebić kolejne czy poprzednie, czy dostać jakąś nagrodę za najlepszą zabawę ever u koleżanki, kolegi. To czas, w którym para chce nadać swojej miłości po prostu status nierozerwalności i to w takiej formie, w jakiej chcą, a nie w jakiej wypada. Oni tworzą swoją historię, nie są aktorami, tylko to jest ich dzień, ich wielkie wydarzenie, które początkuje resztę wspólnego życia.
Myślę, że ważniejsze będzie dla pary młodej jak spojrzą na zdjęcie z babcią, kiedy już tej babci niestety zabraknie. Popatrzą jaka była szczęśliwa tego dnia, jak ich doceniała, wspierała, jak się wzruszała patrząc na ich miłość. Może będą oglądać zdjęcia już wspólnie ze swoimi dziećmi i będą tłumaczyć kim była ta piękna kobieta na zdjęciu. Nie będą wspominać ile to wydali na tę piękną dekorację, ale będą mówić o emocjach i relacjach. Myślę, że temat rozmowy, który poruszyłaś, jest ważny. Wszyscy mówią o tym jak to pięknie sobie planować ślub, ale nikt nie mówi z czym te pary się mierzą w dzisiejszych czasach, ile przed nimi wyborów i trudności.
Wywiad fotografia ślubna serce w kadrze
Czy w świecie social mediów, trendów i algorytmów da się przeżyć ślub po swojemu?
W rozmowie z Joanną Pulak, fotografką ślubną z duetu „Serce w kadrze”, rozmawiamy o tym, co dziś naprawdę znaczy fotografia ślubna, gdzie w tym wszystkim są emocje, relacje i pamięć, a gdzie zaczyna się presja perfekcji. To opowieść o kadrach, które nie są tylko ładnym obrazkiem. O ślubach, które nie są show. O chwilach, do których chce się wracać po latach. Nie dla dekoracji, ale dla ludzi.
W rozmowie m.in.:
– jak zmieniły się śluby i wesela na przestrzeni lat
– dlaczego fotografia czarno-biała wycisza emocje
– co algorytmy robią z wyobrażeniami młodych par
– dlaczego zdjęcie z babcią bywa ważniejsze niż cała oprawa
To rozmowa dla przyszłych par młodych, fotografów i wszystkich, którzy czują, że mniej znaczy więcej.
Fragmenty wywiadu i materiał filmowy pochodzi ze strony https://www.jaw.pl
Każda historia zaczyna się od spotkania
Nasza wspólna może zacząć się właśnie teraz! Jeśli czujecie, że to podejście jest Wam bliskie, a nasza fotografia to coś, co z Wami rezonuje; chcecie, żeby Wasze emocje i wyjątkowe momenty wybrzmiały w kadrach tak jak w tym wpisie – Zajrzyjcie do naszego formularza kontaktowego i napiszcie kilka słów o sobie i o Waszym wymarzonym ślubie – z przyjemnością opowiemy Waszą historie z SERCEM W KADRZE.