Kategorie
PORADNIK SESJA BRZUSZKOWA SESJA DLA PAR SESJA LIFESTYLE SESJA NARZECZEŃSKA SESJA RODZINNA SESJA ŚLUBNA

JESIENNA SESJA ZDJĘCIOWA

Jesień to czas, kiedy natura przywdziewa swoje najpiękniejsze barwy, a jesienne sesje zdjęciowe stają się magiczną podróżą przez złote światło i wielobarwne krajobrazy. W tym wpisie opowiem o tym, dlaczego jesienne sesje zdjęciowe są tak dla mnie wyjątkowe i dlaczego warto rozważyć je jako idealny czas na stworzenie pamiątkowych fotografii Waszych wspólnych chwil i relacji.

Jaka jesienna sesja zdjęciowa Cię interesuje?

ZŁOTA POLSKA JESIEŃ

W Polsce jesień potrafi naprawdę zachwycać, a każdy zakątek Polski staje się malowniczym tłem do sesji. To prawdziwa uczta dla oczu, gdy drzewa przeobrażają się w paletę ciepłych barw, od złocistych i pomarańczowych po głębokie czerwienie. Jesienne poranki są niezrównane, gdy mgła unosi się jeszcze nad rzekami i polami, tworząc osobliwy klimat. Zachody słońca tylko teraz nabierają tak intensywnych barw. Jesień to nie tylko okres zmieniającej się przyrody, ale także czas, kiedy jeszcze bardziej doceniamy rodzinne spacery skąpane w ciepłym słońcu, czy deszczowe wieczory w przytulnym domu. Cieszymy się pięknem krajobrazów oraz smakami sezonowych potraw. Jesienne rynki z pełnymi koszami jabłek, dyni i grzybów to nieodłączna część kultury polskiej jesiennej kuchni. To również ciekawy motyw do jesiennych sesji zdjęciowych.

Kategorie
LIFESTYLE PORADNIK SESJA BRZUSZKOWA SESJA CIĄŻOWA SESJA LIFESTYLE ZIMOWA SESJA

ZIMOWA SESJA BRZUSZKOWA WSZYSTKIE UJĘCIA VS WYBÓR KLIENTA

JAK WYGLĄDA SESJA BRZUSZKOWA?

Najlepszy czas na sesję to 28-36 tydzień ciąży, brzuszek jest już na tyle widoczny by go uwiecznić, a jeszcze nie jest to sama końcówka, gdy mogą męczyć różne dolegliwości. Oczywiście to kwestia indywidualna, i jeśli czujesz się dobrze i macie ochotę się ze mną spotkać wcześniej lub później nie ma problemu. 🙂

Sesję możemy wykonać w waszym domu, pokazując również miejsce, które pieczołowicie przygotowujecie dla maluszka lub w plenerze. Jak widzicie sesja może się odbyć o każdej porze roku, w zależności w jakim czasie oczekujecie swojego dziecka. Niezależnie gdzie zaplanujemy taką sesję, skupimy się na brzuszku, czułe głaskanie, przytulanie to baza do pełnych emocji kadrów rodzinnie, we dwoje lub solo.

Jestem zwolennikiem sesji w parze, by obydwoje rodziców miało piękną pamiątkę, ale nie jest to obowiązek. Jednak pracując tyle lat z parami, wiem, że razem na sesji jest dużo prościej, milej i przyjemniej 😉 Jeśli jednak marzysz o indywidualnej sesji, może w bardziej kobiecym, sensualnym wydaniu, koniecznie mi o tym opowiedz! Podczas sesji we dwoje, skupimy się na Was, na Waszym uczuciu, na czułym głaskaniu brzuszka ale oczywiście znajdziemy również czas na kadry tylko dla mamy z brzuszkiem.

A co ze starszym rodzeństwem, jeśli jest? Jeszcze lepiej! Podczas jednej sesji stworzymy rodzinne kadry, piękne i bliskie ujęcia pary i emocjonalne ujęcia mamy z brzuszkiem. To co najważniejsze możesz liczyć na naturalne kadry, które będą cudowną pamiątką.

CO UBRAĆ ZIMĄ NA SESJĘ CIĄŻOWĄ?

Przede wszystkim należy przemyśleć dobór ubioru do miejsca sesji oraz pory roku. Tutaj widzicie sesję, która powstała w zimie, w plenerze, przy znacznym chłodzie i zaspach śnieżnych dlatego Karolina i Jakub fantastycznie się do niej przygotowali. Postawili na odpowiednie buty, ciepłe swetry, czapki i szaliki, które świetnie ociepliły ten zimowy klimat. To idealny zestaw na tę porę roku.

Ważne by Wasz strój był spójny ze sobą, ale jednocześnie dobrze by ze sobą kontrastował. Ten sam kolor może spowodować, że podczas bliskich kadrów zlejecie się ze sobą w jedną bryłę. W takiej sytuacji, niech chociaż jakiś akcent, dodatek odróżnia wasze stroje. Dla mamy polecam obcisłe ale jednocześnie wygodne ubranie, które podkreśli twoje piękne krągłości. Świetnie sprawdzi się dzianinowa sukienka.  Ważne by zimą było Wam ciepło na sesji w plenerze, a latem nie za gorąco.  

Jestem zakochana w naturalnych sesjach, to dotyczy również ubrań. Gdy za bardzo się „przebierzecie” nie będziecie się czuli swobodnie, a zdjęcia nie będą w pełni oddawać was i waszej osobowości. Wiem o czym piszę, kilka razy testowałam takie przebieranki, dodawałam od siebie jakieś dodatki i to już nie było to. Jeśli nie jesteście przekonani co będzie dobrze wyglądać, zawsze służę radą i pomocą. Chętnie podpowiem jak skompletować dobrze garderobę na sesję, przy tym nie przebierając Was w kogoś zupełnie innego .

Kategorie
LIFESTYLE SESJA BRZUSZKOWA SESJA CIĄŻOWA SESJA LIFESTYLE

SESJA BRZUSZKOWA LIFESTYLE

Dla Agaty i Marcina powinnam stworzyć osobną zakładkę na naszej stronie. 😉 To ogromny zaszczyt i szczęście znaleźć takich klientów, którzy z wielką chęcią i  przyjemnością wracają na kolejne sesje.  To potwierdza jak podobały im się zdjęcia oraz ich zadowolenie z naszej współpracy. A podstawą  jej  są relacje międzyludzkie, na które stawiam najbardziej. Jesteśmy różni, naszą naturą jest tworzenie społeczności, łączenie się w grupy o podobnym patrzeniu na świat. Gdy łapie się taki fajny kontakt, to współpraca przeradza się w znajomość, która procentuje większym spokojem, zaufaniem oraz naturalnością na sesji. Myślę, że w tej relacji fotograf-osoba fotografowana kryje się cały sukces sesji.  Gdy połączymy tą relacje z zaangażowaniem pary oraz umiejętnościami fotografa . Wspólny projekt po prostu musi się udać, a sesja stanie się nie tylko piękną wizualną pamiątką, ale przyjemnym i wyjątkowym wydarzeniem dla obu stron.  🙂 

Razem z Agatą i Marcinem zrealizowaliśmy już wiele wspólnych, pięknych sesji, właściwie – każda sesja powstała z innego etapu ich życia. 🙂 Tutaj znajdziecie ich sesję narzeczeńską z pupilem. Najpiękniej było fotografować ich ślub. O tym wszystkim jeszcze na pewno tu usłyszycie i możecie się spodziewać pięknych zdjęć z ich udziałem!

A tymczasem zapraszam na sesję brzuszkową, która powstała pod koniec 2020 roku. Sesję podzieliliśmy na dwie części: w domu, w klimatycznym oświetleniu, przy obecności ich pierwszego dziecka – cudownej i przeuroczej Vigi , którą już mogliście zauważyć na kilku zdjęciach 😉 , druga część to krótki spacer wokół domu, tak nam na chwilę wyszło pięknie słońce, że szkoda było z niego nie skorzystać. 

Cały klimat sesji powstał na bazie światła. Przebijające się przez chmury, poranne promienie słońca, stworzyły magiczny klimat migoczących perełek na oszronionych gałęziach. Zaś w domu podobny klimat stworzyły światełka choinkowe.